poniedziałek, 27 lutego 2017

Programy do nawigacji, rejestracji treningów i tras cześć 3.

Przy okazji kolejnej wycieczki postanowiłem wypróbować i porównać działanie kilku programów z moich zasobów telefonicznych. Okazało się też jednocześnie, że telefon może nie podołać takiemu wyzwaniu i jedna z aplikacji nie wystartowała. Zaimportowałem więc do niej plik wyeksportowany z innego programu. Pogoda sprzyjała tylko krótkim eskapadom, ale nie potrzebowałem całodniowej wyprawy.

Pogoda idealna do jazdy, nie ma mowy o przepoconych ciuchach...

Odpowiednio zabezpieczony przed zimnem wydobyłem rower i uruchomiłem wszystkie zainstalowane aplikacje. Od razu okazało się, że nawet przy ładnej pogodzie może być problem ze złapaniem fixa. Nie jest to jak widać tylko mój problem, choć u mnie nie leży to po stronie sprzętu, pomaga ponowne uruchomienie telefonu. Chwilę pomęczyłem się stojąc i czekając na sygnał z satelity i dopiero po kilku minutach, mimo bezchmurnego nieba, udało się dopiero wtedy ustalić pozycję.

Ciekawe kto dostał w tym roku rowerowy prezent.
Żeby połączyć przyjemne z pożytecznym zrobiłem krótka rundę po Aleksandrowie Łódzkim z załączona rejestracja tras w aplikacjach:
  • Strava;
  • Navime;
  • Sports Tracker;
  • Endomondo.
Aplikacja Sports Tracker nie wystartowała mimo poprawnego uruchomienia, postanowiłem więc zaimportować do plik w formacie GPX wyeksportowany z programu Endomondo.


Świąteczne dekoracje na rynku w Aleksandrowie Łódzkim.
Każdy z programów pokazuje przebytą trasę w formie graficznej. Jako mapy podkładowej używane w programach są:
  • Navime - mapy google, zdjęcia satelitarne google, UMP pcPL, OpenStreetMap - do wyboru;
  • Endomondo - mapy google;
  • Sports Tracker - OpenStreetMap;
  • Strava - OpenStreetMap.


Zrzut ekranu z Endomondo.

Zrzut ekranu z Navime.

Zrzut ekrany ze Sports Trackera.

Zrzut ekranu ze Stravy.
Wygląd programów i konfiguracja interfejsu pracy z programem są różne w każdej z aplikacji. Nie ma jednak problemów z obsługą żadnej z nich. Dla jednych bardziej wygodny może być jeden z programów, a inny mniej poręczny i intuicyjny. Warto przetestować aplikację wcześniej na krótkich wycieczkach i pobawić się funkcjami w telefonie i komputerze.

Biorąc pod uwagę mnogość funkcji najlepiej moim zdaniem wypada rodzimy produkt Navime. Jednak z przyzwyczajenia i woli rywalizacji ciągle korzystam z endomondo, które daje tez możliwość tworzenia planów treningowych dla biegaczy.

Każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie wśród wielu aplikacji dostępnych w internecie, niekoniecznie wybierając z tych zaproponowanych przeze mnie.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz