wtorek, 31 maja 2016

Etap 2 dzień 2 Gdańsk - Frombork

Wstajemy wcześnie jak tylko się da (oczywiście bez przesady). Mamy w końcu cały dzień na pedałowanie i trzeba trochę odpocząć po pierwszym dniu. Z tym odpoczynkiem to nie było tak wesoło, bo młodzież w schronisku bawiła się cała noc zakłócając nasz spokojny sen. Nie mamy jednak wyboru trzeba ruszać dalej. Instalujemy sakwy na rowerach, dopompowujemy koła  i jazda.

To jest pompka, która się wczoraj przydała dwa razy.

poniedziałek, 30 maja 2016

Etap 2 dzień 1 Hel - Gdańsk

Startujemy wcześnie rano pociągiem z Gdańska na Hel. Ładny nowoczesny szynobus z wieszakami na rowery, nowoczesnymi toaletami i gniazdkami z prądem szybko dowiózł nas na miejsce startu etapu. Pogoda zapowiadała się idealna do jazdy, jedynie wiatr mógł nieznacznie utrudniać pedałowanie.
Petroniusz miał bilet na miejsce wiszące.

niedziela, 29 maja 2016

Wprowadzenie do etapu drugiego

Kierunek wschód

Tym Razem ciężko było się zebrać żeby razem z Mateuszem wyruszyć na start kolejnego etapu. Mateusz korzystając z długiego weekendu szukał skrzyneczek w okolicach Górzna, więc Maciek ruszył sam z Łodzi do Gdańska koleją by rozruszać nogi i zrobić lekki test sprzętu.

Tym razem Maciek startuje spod pomnika Tadeusza Kościuszki.