piątek, 30 grudnia 2016

Programy do nawigacji, rejestracji treningów i tras cześć 1.

Wycieczki rowerowe, zawody i dalekie wyprawy łączy jedna sprawa: warto wiedzieć ile czasu jak daleko i jaką trasą jechaliśmy. Możemy znać te wszystkie wartości (lub jeszcze wiele więcej) jeśli korzystamy z aplikacja sportowych do rejestracji treningów/tras. Jest coraz łatwiejsze i tańsze, bo większość z nas używa obecnie telefonów umożliwiających instalację przynajmniej jednej z aplikacji, a nasze abonamenty telefoniczne mają dostępne pakiety transmisji danych.

www.endomondo.com

  http://www.locusmap.eu/

 

 www.oruxmaps.com

 www.sports-tracker.com

 www.strava.com

piątek, 3 czerwca 2016

Etap 2 dzień 5 Gołdap - Suwałki

Ruszamy przed godziną siódmą z Leśniczówki Galwiecie. Kilka kilometrów po szutrach do Drogi Wojewódzkiej 651, którą kierujemy się na Mosty w Stańczykach. Ostatni dzień tego etapu mamy zamiar przeznaczyć na turystykę i powrót do domów. Musimy się jednak sprężać bo z Suwałk za wiele pociągów nie jeździ.
Tu gdzieś muszą być mosty.


czwartek, 2 czerwca 2016

Etap 2 dzień 4 Bartoszyce - Gołdap

Po wieczornym relaksie dnia poprzedniego, ciężko było rano ruszyć na trasę. Przed nami na dobry początek 25 km asfaltu drogi wojewódzkiej 592. Na szczęście ranny chłód, małe natężenie ruchu i niezbyt pofałdowany profil, pozwalał spokojnie delektować się mijającymi spokojnie kilometrami.

Pociągiem dziś nie jedziemy. Podziwiamy starą lokomotywę w Korszach.

środa, 1 czerwca 2016

Etap 2 dzień 3 Frombork - Bartoszyce

Ulewa dnia poprzedniego nie pozwoliła na długie zwiedzanie Fromborka więc szybko poszliśmy spać i następnego dnia wstajemy po wschodzie słońca. Jeszcze tylko rundka po mieście i kierujemy się główną drogą do Braniewa. Kilka fotek do dokumentacji i już mkniemy drogą 504. Ruch jest niewielki bo większość kierowców jeździ od 2008 roku drogą ekspresową S22.

Śladami pamięci o Mikołaju Koperniku.

wtorek, 31 maja 2016

Etap 2 dzień 2 Gdańsk - Frombork

Wstajemy wcześnie jak tylko się da (oczywiście bez przesady). Mamy w końcu cały dzień na pedałowanie i trzeba trochę odpocząć po pierwszym dniu. Z tym odpoczynkiem to nie było tak wesoło, bo młodzież w schronisku bawiła się cała noc zakłócając nasz spokojny sen. Nie mamy jednak wyboru trzeba ruszać dalej. Instalujemy sakwy na rowerach, dopompowujemy koła  i jazda.

To jest pompka, która się wczoraj przydała dwa razy.

poniedziałek, 30 maja 2016

Etap 2 dzień 1 Hel - Gdańsk

Startujemy wcześnie rano pociągiem z Gdańska na Hel. Ładny nowoczesny szynobus z wieszakami na rowery, nowoczesnymi toaletami i gniazdkami z prądem szybko dowiózł nas na miejsce startu etapu. Pogoda zapowiadała się idealna do jazdy, jedynie wiatr mógł nieznacznie utrudniać pedałowanie.
Petroniusz miał bilet na miejsce wiszące.

niedziela, 29 maja 2016

Wprowadzenie do etapu drugiego

Kierunek wschód

Tym Razem ciężko było się zebrać żeby razem z Mateuszem wyruszyć na start kolejnego etapu. Mateusz korzystając z długiego weekendu szukał skrzyneczek w okolicach Górzna, więc Maciek ruszył sam z Łodzi do Gdańska koleją by rozruszać nogi i zrobić lekki test sprzętu.

Tym razem Maciek startuje spod pomnika Tadeusza Kościuszki.